Omega i cały grecki świat

"Z greckiego świata" - Fragmenty


Strona z numerem 9

9 pocztówka z Grecji
za nimi Libijczycy ciągnęli-półnadzy, skórami dzikich zwierząt osłonięci, zbrojni kordelasami hartowanymi w ogniu. Dalej sunęło rojowisko pokrewnych sobie azyatyckich plemion: więc Paflagony, Ligijcy, Matiańczycy, Frygowie, wszyscy w hełmach z łusek, obuci w ciżmy do pół nogi, orężni materni tarczami, w garści mieli krótkie oszczepy i miecze. Trakowie w ryżych czapach lisich, w obcisłych opończach, na wierzch nawdziane mieli szerokie, różnobarwne kaftany, a na nogach kierpce z sarniej skóry; ich uzbrojenie składało się z lekkiej pawęży, dzid i małych sztyletów. Obok nich szli Chalibowie, znaczni paiżami z wolowej skóry wyprawionej razem z włosem, łyskający szyszakami spiżowymi, na których sterczały bawole uszy i rogi ze spiżu. Nogi mieli okręcone czerwoną krąjką. Za meockimi Habaljanami i Lasońcami tłoczyły się na most watahy Milijców, odziane w tkanice, spięte zaponami. i w czubate hełmy ze skóry. Moschowie i Kolchowie przeciwnie - hełmy dłubane mieli w drzewie, małe tarcze i oszczepy z krótką rękojeścią a bardzo długiem żeleźcem. Podobnie zbrojni byli Mosynojkowie, Tibareńczyjcy, Makronowie... Godziny mijały za
Polecamy:
Doświadczony specjalista SEO zaprasza wszystkich
do odwiedzin
swojego serwisu
online!.

© Wszystkie prawa zastrzeżone - omega.tychy.pl 2011