Omega i cały grecki świat

"Z greckiego świata" - Fragmenty


Strona z numerem 6

6 pocztówka z Grecji
Sam Xerxes, na wyżynie azjatyckiego brzegu, zajął tron zbudowany z marmurów i z góry przyzierał się nieprzeliczonym zastępom. Ich pochód przez most nazajutrz miał się rozpocząć od rana, trwał zaś potem bez przerwy przez cale dni siedem i siedem nocy.Pierwszego dnia o wschodzie słońca Król Królów na wybrzeżu własną ręką lał do morza objaty, poczem kubek i kruż złoty i perski miecz pozłacany, z tych, które zowią akinakes, cisnął w toń Hellesponto.I oto wśród nieopisanego tłoku, zamętu i zgiełku, z hukaniem i wrzaskiem poganiaczy, z tententem, skrzypieniem kół i klaskaniem biczów, z bekiem i porykiwaniem - pierwsze na most ruszyły tabory wozów, karawany objuczonych wielbłądów i mułów, stada bydła i owiec, przeznaczonych na rzeź. Bezładnie, na oślep, cisnęło się i pchało to nieprzejrzane mrowie i posuwało się powoli naprzód, przesłonięte chmurą kurzawy, kłębiącej się z pod nóg i racic. Pod okrutnym ciężarem okręty wnurzyły się głębiej w morze, a liny wyciągnęły się i wygięły w dół, ale nie pękły. Tak płynęła mostem owa czerń ludzka i zwierzęca przez cały długi
Polecamy:
Doświadczony specjalista SEO zaprasza wszystkich
do odwiedzin
swojego serwisu
online!.

© Wszystkie prawa zastrzeżone - omega.tychy.pl 2011