Omega i cały grecki świat
"Z greckiego świata" - Fragmenty
Strona z numerem 30
tebańskiego piewcę i siła innych mężów znamiennych.
THEMISTOKLES. I ty chcesz jechać?
AJSCHYLOS. Nie pojechałem przed medyjską wojną, bo chciałem służyć Atenom orężem, jako naówczas w Marathońskim boju. I nie pojadę teraz, póki miastu rąk do budowy grojca i murów potrzeba. Lecz poźniej, kiedyś...Tak oni rozmawiali, gdy oto mąż jakowyś przystąpił ku nim raźno. Młody był jeszcze, bo nie dobiegał lat ani trzydziestu; średni wzrostem, lecz i postawą znaczny i włosów płowych bujną gęstwą, która na czoło spływała w kędziorach, na kark opadała i kryla uszy, łącząc się na licach z młodzieńczą brodą.- Lakedajmońscy posłowie - rzekł szybko-przed godziną do miasta przybyli. Wszyscy ciebie szukają, synu Neokleosów i na Arejopagu już gromadzi się Rada...- Idę, Kimonie - odpowiedział Themistokles, a zwracając się do Prynicha i Ajschylosa, dorzucił: - I wy pewnie pójdziecie przysłuchać się odprawie spartańskiego poselstwa.Jakoż obaj tragiczni poeci ruszyli w ślad za nimi. Tymczasem wieść o przybyciu Spartan rozeszła się widno wśród ...
Ciag dalszy nastąpi.
© Wszystkie prawa zastrzeżone - omega.tychy.pl 2011